piątek, 2 września 2016

Dziecko

Dziecko powoli się tworzy, myślałam, że pójdzie mi szybciej, ale jak wiadomo inne obowiązki też wzywają. Muszę się jednak streszczać bo ma być to prezent dla koleżanki, która właśnie wczoraj urodziła maleństwo. 
Już pół kartki za mną i myślę, że reszta pójdzie jak z górki, jak na razie haft wyszywa mi się bardzo przyjemnie.



 I zbliżenie, z bliska nie wygląda tak ładnie bo nie widać, by kolory się zlewały, ale gdy patrzę na twarz tego dziecka, to aż ręce same palą się do następnych krzyżyków

P.S. Przepraszam, że na zdjęciach widać odbity tamborek, ale nie chce mi się za każdym razem go prasować, bo to trochę spłaszczy krzyżyki.
Dziękuję, że mnie nie opuściłyście i jesteście ze mną :*

13 komentarzy:

  1. Piękny haft będzie, a koleżanka na pewno zachwyci się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ten haftowany malec się uśmiecha, fajnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się piękny haft i cudny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczna metryczka powstaje. Widzę, że u Ciebie też hafcik dla dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Młoda mama na pewno będzie zachwycona !

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny haft, bardzo mi się podoba choć go jeszcze nie popełniłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie śliczna metryczka :).

    OdpowiedzUsuń

Jeśli Ci się u mnie podoba zostaw ślad po sobie :)
Wszystkie komentarze naruszające dobra osobiste lub wulgarne będą od razu usuwane.
Zapraszam do oglądania i komentowania :)