wtorek, 22 marca 2016

Kurczaczek i pocztówki

Nie wyobrażam sobie świąt bez kurczaczków, baranków i oczywiście jajeczek :) Tak powstał kurczaczek, który zamierzam wykorzystać do kartki Wielkanocnej :)


Wszystkie stworzone pocztówki są już u właścicielek, więc mogę pokazać nad czym pracowałam :)



Pocztówka z kurczaczkiem poleciała do Ani :)



Wyklejane jajko do Ewy:)
 

Dla Magdy natomiast powędrowały kurczaczki w koszyczku :)
 
 

czwartek, 17 marca 2016

Aniołkowe podkładki

Wpadłam ostatnio w wir pracy i właśnie tak powstały podkładki. Denerwujące jest tylko to że trzeba czekać między każdą nałożoną warstwą bo wszystko musi dobrze wyschnąć, ale za to efekt końcowy przynosi wiele radości :)

niedziela, 13 marca 2016

Storczykowe słoiczki

Staram się nie kupować pudełek, podkładek czy innych przedmiotów do zdobienia decoupage, staram się za to ozdabiać przedmioty, które mam w domu i nie są do niczego wykorzystywane, chcę dawać im nowe życie, aby nie wylądowały na śmietniku.



Czy również staracie się ozdabiać stare, niepotrzebne i niewykorzystane przedmioty? Czy raczej kupujecie nowe?

wtorek, 8 marca 2016

Zakładeczki decoupage

Przed świętami postanowiłam wsiąść się w końcu za prace, przecież prezenty same się nie zrobią :) Tak właśnie powstały zakładki, które już spakowane czekają na nowych właścicieli :)





Korzystając również z okazji, że dziś nasze święto Kobietki, chciałabym złożyć wam wszystkim życzenia, moc weny, pięknych prac i cudownych chwil, aby nasi mężczyźni nosili nas na rękach w ten szczególny dzień :)


wtorek, 1 marca 2016

Mały powrót, wielka pomoc

Chylę czoła i przepraszam, nie było mnie tak długo i na dodatek w tym czasie nic nowego nie powstało. Obowiązki domowe i inne sprawy tak mnie pochłonęły, że nawet nie zauważyłam, że minął już miesiąc, zaraz postaram się nadrobić zaległości na waszych blogach bo jestem ciekawa co nowego stworzyłyście :)

Podjęłam się za dużo różnych prac i jakby wybrałam się z motyką na księżyc bo zaczęłam wszystko i na tym się skończyło, bo nic nie ukończyłam. Czy też tak macie, że palicie się do jakiegoś pomysłu, a przy pierwszych krzyżykach stwierdzacie, że to jednak nie to?

 Nie było mnie też temu, że biorę udział w akcji "Podaruj książkę", jestem jedną z koordynatorek tego pomysłu. Sama pochodzę z małej miejscowości, w której do biblioteki miałam parę kilometrów, ale byłam młoda więc nie stwarzało mi to problemu. Wiem też, że wiele starszych osób również z niej korzystało. Koleżanka namówiła mnie by wzięła udział w stworzeniu biblioteki w jej miejscowości, sołectwo udostępnia lokum, regały i resztę potrzebnych rzeczy, jednego czego brakuje to książek, ponieważ na to już nie starczyło im pieniędzy. Biorę udział w tej akcji bo wiem jak to jest, gdy bardzo chcesz czytać, a nie masz dostępu do książek więc sama przekazałam już wiele egzemplarzy, w tym te stare wydania, które ktoś mi podarował i na tym pewnie nie koniec.
Jeśli ktoś z was chce przyłączyć się do akcji i przekazać jakieś niepotrzebne ksiażki, które wam się nie spodobały, zalegają na regałach i wiecie że do nich nie wrócicie to proszę pisać do mnie lub Justyny na e-meila (podam je poniżej) lub zostawić namiary w komentarzu to się odezwiemy. Chciałybyśmy stworzyć mieszkańcom choć namiastkę czytelni, właśnie ten projekt pochłonął mnie w całości. Co jakiś czas będę o tym pisała i pokazywała relację, z tego co udało nam się zrobić :)



Baner do pobrania

Kontakt:
ja: swiat.krzyzykow@wp.pl
Justyna: molksiazkowy.pl@wp.pl

niedziela, 24 stycznia 2016

Nitkowe porządki

Postanowiłam w końcu wziąć się za siebie i zrobić porządki z nitkami, które walały się w różnych pudełkach, a jak musiałam  znaleźć konkretny kolor to szukałam go bardzo długo. Z racji też tego, że dostałam od Mikołaja pudełko na mulinę postanowiłam, że w Nowym Roku zacznę porządki i tak też się stało. Z niemałej kupki muliny w końcu nastał porządek, co mnie najbardziej zdziwiło, że wyszło tylko jedno pudełeczko. Moim marzeniem jest mieć wszystkie kolory muliny, poukładane ładnie w pudełku tak ja te:)




czwartek, 14 stycznia 2016

Myszkowa puszeczka

Dziś będzie krótko bo mam tylko małą rzecz do pokazania, choć długo myślałam czy ją w ogóle pokazać, ale chociaż pokażę wam jaki popełniłam błąd. Na szybkiego powstała puszka na kredki dla mojej siostrzenicy,  która uwielbia myszkę miki., tylko że źle dobrałam kolory i w niektórych miejscach wzór zlewa się z farbą, co mi się bardzo nie podoba, ale już nie chciało mi się tego poprawiać, a dla małej spodobała się taka jaka wyszła.



niedziela, 10 stycznia 2016

Półka decoupage

Witam wszystkich w Nowym Roku, mam nadzieję że dla każdego z was zaczął się dobrze:)

Jak wiadomo moją wielką miłością poza rękodziełem są książki :)  Zbieram, kupuję, czytam i je kocham. W mojej pracy bywa tak, że dostaję stare egzemplarze, z racji tego że w bloku nie mam na nie miejsca, muszą być w pracy i właśnie temu potrzebowałam na nie półki. I ją dostałam, ale w takim stanie, że jak ją zobaczyłam pomyślałam że nadaje się tylko na śmietnik, ale na szczęście szybko zapaliła się lampka że można ją ładnie ozdobić i tak zaczęła się moja misja :) Żałuję tylko, że nie zrobiłam zdjęcia jak półka wyglądała przed ozdobieniem, ale za to uwieczniłam jak wygląda teraz.

 


Bardzo długo polerowałam ją papierem ściernym, drewno było bardzo ciężkie do obróbki. Nałożyłam też dużo warstw farby, a i tak nie udało mi się ukryć dokładnie napisów, które były wytłoczone, temu w stokrotkach namalowałam serduszka bo tylko tak udało mi się ukryć napis (nawet szorowanie i 4 warstwy farby ich nie zakryły)


Na koniec wszystko  polakierowałam, aby na półkach wyciągnąć piękny brązowy kolor drewna. I tak mam teraz półkę na książki, które uniknęły wizyty na śmietniku. Nie jest to arcydzieło, ale jak przypomnę sobie jak wyglądała ona na początku to teraz jest naprawdę ładna :)


 P.S. Na górze jest zwykła deska, która nie ma nic wspólnego z półką, ale nie miałam na czym położyć ozdób świątecznych :)

sobota, 26 grudnia 2015

Świątecznie na tamborku

W końcu nadszedł czas, że mogę pokazać nad czym pracowałam niestrudzenie przed świętami. W tym roku postanowiłam, że wszystkie osoby obdaruję małym upominkiem wyhaftowanym przeze mnie.

I tak właśnie dla Ani powstał kociak w fiolecie bo bardzo lubi ten kolor :)





Dla Magdy natomiast zrobiłam dziewczynkę na rowerku bo czas mnie gonił, a paczuszkę było trzeba wysłać wcześniej by przed świętami doszła.



Mam nadzieję, że prezenty podobały się dla dziewczyn :)

środa, 23 grudnia 2015

Bombki i Życzenia

W listopadzie przeglądając wasze blogi widziałam jak robicie prace świąteczne, pomyślałam że jak dla mnie to za wcześnie, że zacznę dopiero w grudniu, bardzo się myliłam bo nie zdążyłam wszystkiego zrobić. Cały następny rok zamierzam robić bombki, aby mieć na całą choinkę :) 

Moje pierwsze (wiem wiem że mało) bombki.



W dzień Bożego Narodzenia,
wszyscy wokół ślą życzenia.
Lista życzeń bardzo długa
czy spamiętać mi się uda?
Zdrowia, szczęścia pomyślności,
niech się trafi karp bez ości,
by w ten wigilijny czas
nic nie kuło w gardło Was.
Spod choinki niech wysypie się
prezentów worek cały,
a świat wokół niech przez chwilę
chociaż będzie śnieżno biały
Wesołych Świąt :)

 

sobota, 12 grudnia 2015

Maleństwo

Okres przedświąteczny to u mnie bardzo pracowity czas, nie tylko sprzątanie i robienie pierogów, ale również to czas zajęty robótkami. Na tamborek wskakuje cały czas coś nowego, połowę prac będę mogła pokazać dopiero po świętach jak osoby obdarowane otworzą swoje prezenty :)

Po sówce na tamborek wskoczyła twarzyczka, zapisałam się na wymianę prezentową, a Agnieszka spodziewa się małego maleństwa więc postanowiłam wyhaftować jej twarzyczkę do sypialni maleństwa :)




Postanowiłam oprawić go w niebieskiej ramie ponieważ na świat ma przyjść chłopiec. Tak prezentuje się cała praca w ramie :)



wtorek, 8 grudnia 2015

Wymianka prezentowa

Dopiero mogę się pochwalić nad czym pracowałam przez pewien czas :) 
Była to sówka, a zrobiłam ją na prywatną wymiankę z Ewą :) Od razu chcę zaprosić was na jej blog bo tworzy i wyczarowuje cudowne rzeczy z papieru.

Ewa chciała sówkę, a mnie bardzo urzekła ta z babeczką. Przygód z nią miałam co niemiara bo sama dobierałam nici i dość długo szukałam wzoru.
Tak wygląda sówka




Tak wyglądała cała przesyłka ode mnie dla Ewy :)



Ja dostałam śliczny przepiśnik o jakim marzyłam od dawna i do tego kalendarz



Tak prezentuje się cała paczuszka wymiankowa od Ewy.


Dziękuję Ci Ewo za miłą wymiankę, mam nadzieję, że Cię nie rozczarowałam bo była to moja pierwsza wymianka, a sówka Ci się podobała :)

czwartek, 26 listopada 2015

Kartki Bożonarodzeniowe

Ostatnio przeżywam swoje pierwsze razy w rękodziele. Teraz padło na kartki świąteczne, wcześniej  nie przepadałam za małymi wzorami, ale z każdą następną pracą czuję, że to się zmieni :) Dziś będzie bardziej zdjęciowo niż postowo :)
Na tamborek wskoczył i od razu spadł Mikołajek :)
Na pierwszym zdjęciu bez kontur wygląda dziwnie, ale na drugim już nabrał wyrazu



 Tak powstała kartka z Mikołajem, który włazi do komina :) kto z nas nie marzył o tym aby zobaczyć taki widok :)



Do tego powstały jeszcze dwie karki, jedna z papieru, a druga z filcu




Witam nowe osoby i zapraszam do komentowania i oglądania :) Dziękuję, że jesteście ze mną :)