Metryczka ślubna już gotowa i oprawiona. Czerwona rana najbardziej mi pasowała do całości. Do napisu użyłam nici metalizowanej złotej co było prawdziwym wyzwaniem, ponieważ wciąż ją prułam co było utrapieniem ponieważ jest taka sztywna, że wciąż się plątała. Zamiast znaków użyłam plastikowych obrączek :) Całość prezentuje się tak ....
I jak się wam podoba?
Mam też do Was ogromną prośbę przygotowuje właśnie pocztówki dla osóbek, które wysłały je dla mnie na urodziny i nie pamiętam dla kogo bo przez swoje gapiostwo zgubiłam kartkę miałam wysłać kartkę dla którejś z Was synka, ale nie pamiętam daty, ani adresu, proszę odezwij się do mnie na meila bym mogła naprawić swój błąd. Przepraszam też osoby, które miały już urodziny, ale tak rozłożyła mnie choroba, że nie dałam rady nic robić. Jeszcze raz przepraszam.
Mam też do Was ogromną prośbę przygotowuje właśnie pocztówki dla osóbek, które wysłały je dla mnie na urodziny i nie pamiętam dla kogo bo przez swoje gapiostwo zgubiłam kartkę miałam wysłać kartkę dla którejś z Was synka, ale nie pamiętam daty, ani adresu, proszę odezwij się do mnie na meila bym mogła naprawić swój błąd. Przepraszam też osoby, które miały już urodziny, ale tak rozłożyła mnie choroba, że nie dałam rady nic robić. Jeszcze raz przepraszam.
Ściskam mocno :)

















































