wtorek, 18 sierpnia 2015

Portret ślubny

Witam wszystkich :)
Dawno mnie nie było, oj dawno, zawsze sobie obiecuję, że się poprawię, a wychodzi jak zawsze.
Dziś chciałabym wam pokazać obraz ślubny, jaki przerabiałam dla znajomych, sama osobiście go nie wyszywałam, ale trochę się przyczyniłam do jego powstania :)

Tak zdjęcie wyglądało przed wyszyciem tylko para młoda patrzała się nie do obiektywu tylko na wprost (nie mogę znaleźć odpowiedniego zdjęcia)


Tak wygląda po wyszyciu :) Przepraszam za jakość zdjęć bo mój sprzęt zaniemógł :( W rzeczywistości ten obraz wygląda inaczej tzn. ładniej, chyba jednak to wina aparatu, ale ogólny zarys który chciałam pokazać to widać :)





Już niedługo zabieram się za swój obraz ślubny, zaczęłam go bardzo dawno temu, ale po 2 kartkach zostawiłam, czemu? Tego sama nie wiem, w następnej odsłonie postaram się pokazać na jakim etapie jestem.

P.S. Zdjęcia umieściłam za zgodą znajomych :)

poniedziałek, 27 lipca 2015

Igłą Malowane

Po powrocie z urlopu otrzymałam przesyłkę od Coricamo, która bardzo mnie ucieszyła :) była to gazeta "Igłą Malowane", która ukazuje się jako dwumiesięcznik. Jak wiadomo w mojej kolekcji brakuje tylko dwóch gazet z 2007 i 2008 roku :)

Gazeta jest pełna wiosennych wzorów, jak również przesycona jaskrawymi kolorami, dzięki czemu bardzo miło się po nią sięga. Format gazety to A4, okładka jest śliska, a cała gazeta ma grubszy papier niż zwykłe kartki.




Różnorodność wzorów jak również technik daje możliwość do sięgnięcia po gazetę dla większego grona osób, nie tylko tych krzyżykami zakręconych :)



Znajdziemy tu witrażowe kwiaty, które można umieścić na poduszce, torebce lub jako obraz, który będzie cieszył oko. Miłośnicy koralików też znajdą coś dla siebie bo te piękne kwiaty można też wyhaftować koralikami, więc ten zwór ma wielowymiarowe zastosowanie.




Nie tylko dla babć, a też i dla tych młodszych serwetka, z makami na różne okazje, jako prezent, ale równie jako piękna ozdoba stołu, sama z miłą chęcią skorzystam z tego wzoru gdy nie będę miała pomysłu na prezent dla mamy. Serwetka wygląda jakby była zrobiona w wersji 3 D co dodaje jej tylko uroku. Wyszywając maki w każdym rogu można serwetkę zamienić w obrus.




Energiczny orientalny wzór, ma piękne jaskrawe kolory, które ożywią każde wnętrze, a sama praca przy nim będzie sprawiała satysfakcję i wniesie trochę słońca jeśli będziemy haftować go zimą.


Sama osobiście nie umiem haftu wstążeczkowego, w tej gazecie natomiast każdy (nawet ja) bardzo łatwo się go nauczy bo jest bardzo przejrzyście wyjaśnione jak się to robi jak również są pokazane jakie ściegi można wykorzystać, jakiej grubości wstążek użyć, oj kusicie, kusicie. Należy też zaznaczyć, że ten haft czy w wersji mulinkowej czy wstążeczkowej prezentuje się wspaniale.




Zajdziemy również coś do dziecinnego pokoju, myślę, że można też użyć ich do kartek urodzinowych.



Bardzo mi się podoba, że co jakiś czas są umieszczane samouczki haftu. dzięki temu osoby, które nigdy nie miały z nim styczności mogą bardzo łatwo się go nauczyć. Można również nauczyć go swoje dzieci i miło spędzić razem czas.



Spacer wśród maków jest to wzór, który najbardziej mnie urzekł i się spodobał. Jest bardzo w moim stylu bardzo lubię kolosy i wiosenne wzory. Można go również udoskonalić i połączyć haft krzyżykowy z wstążeczkowym, kwiaty wyglądają wtedy jakby falowały.


Na końcu gazety jest informacja o VI Zjeździe Twórczo Zakręconych i znajdują się nowe wzory, które można zamówić na stronie Coricamo. Brakuje mi tylko więcej wzorów do haftu krzyżykowego, takich jak Spacer wśród maków, ale i bez tego już nie mogę doczekać się następnego numeru "Igłą Malowane". 

Za możliwość zrecenzowania gazety dziękuję firmie :)
 

poniedziałek, 13 lipca 2015

Pomocy !!!

Zastanawiam się i zastanawiam i wyszło tak, że chcę was poprosić o pomoc i opinię.  

Bloga prowadzę od niedawna, kiedyś założyłam książkowy, który niestety okazał się niewypałem. Tak postanowiłam założyć bloga o hafcie bo jest to moja pasja, którą uwielbiam :), ale ... od niedawna zaczęłam zajmować, a dokładniej uczyć się Decoupage. Oglądałam prace innych osób i mnie zafascynowały i również postanowiłam nauczyć się robić takie cudeńka.

Moje pytanie brzmi, czy zostać na tym blogu tylko z tematyką haftu, czy również wplatać posty z decoupage, czy lepiej założyć oddzielny blog?

Co myślicie? Pomóżcie, bo wiele pomysłów mam w głowie, ale nie wiem jak będzie lepiej i czytelniej?

Dziękuję również kochani za wszystkie komentarze, które pozwolą mi podjąć decyzję :)

niedziela, 12 lipca 2015

Wodospadowe xxx

Lato jakoś nie sprzyja krzyżykowym szaleństwom, a że pogoda u mnie się ostatnio popsuła, więc postanowiłam trochę nadrobić pracy, choć i tak mozolnie mi to szło. Niby coraz bliżej do końca i entuzjazm powinien być większy niż na początku, a on maleje, jakaś dziwna tendencja spadkowa mnie dopadła.


















Tak prezentuje się w całości, zostało jeszcze nie całe półtora kartki, ale niedługo zacznie mi się urlop na którym pewnie nie zrobię żadnego xxx. Mam zamiar spędzić ten wolny czas leniwie :)
Jak wasze plany na wakacje? Dalsze wycieczki, xxx czy może leniwy odpoczynek? :)


środa, 1 lipca 2015

Podsumowanie wyzwania

Troszkę się spóźniłam, tylko jeden dzień, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Nawet nie zauważyłam, że znów zaczął się kolejny miesiąc, aj tak szybko czas leci, ale do sedna :)
Brałam udział w wyzwaniu fotograficznym na blogu Ażurowe marzenia, więc zaczynamy :)





O poranku  



Żółty



Na nogach 



Słodko 


Leniwie 



Coś 


Krople (na skrzydełkach łabędzi)
                                       



Połowa


Napis


Na spacerze
                                     


Obok
                                                   


Czarno - białe
                                                     


Jak zauważyliście uwielbiam robić zdjęcia dla zwierząt i przyrody :)



niedziela, 21 czerwca 2015

Nowy dzień, nowe postępy

Rozłożyło mnie chorubsko i niestety nie miałam siły, aby zrobić choć parę xx ale jak zrobiło mi się trochę lepiej to choć troszkę wyszyłam :) Dokończyłam wodospad wychodzący z młyna i troszkę zieleni obok.

Dziękuję za wasze wszystkie dopingujące komentarze, gdy je czytam chcę cały czas haftować, strasznie mnie to motywuje do dalszej pracy. Dziękuję Wam :)

Muszę się pochwalić, bo rozpiera mnie pełnia szczęścia, a mianowicie zostałam recenzentką czasopisma "Igłą Malowane" firmy Coricamo. Kupuję i kolekcjonuję te czasopisma od 2006 roku, później zaczęłam też wzbogać się o wcześniejsze numery i wyszło tak że posiadam gazety od 1999 czyli od roku powstania czasopisma :) Fakt, że teraz będę mogła pisać o swoim ulubionym czasopiśmie wzmaga mój apetyt. Wiele razy już korzystałam z wzorów zawartych w tych gazetach i szczerze polecam :)

niedziela, 14 czerwca 2015

Książkowo ... nabytkowo :)

Oczywistością jest że drugą moją miłością są książki. Czytam wszędzie i wszystko co tylko można, tylko horrory i historyczne omijam szerokim łukiem. Niestety, a może i stety kupuję bardzo wiele książek, na każdej promocji jakiej tylko się da, więc nie mogłam ominąć biedronkowej wyprzedaży, w której książki kosztowały 4,99 :) W mojej Biedronce było bardzo mało ciekawych książek tylko kolorowani, historyczne i książeczki dla dzieci, ale takie nie warte uwagi. Oto moje nabytki :)






Jak widać swoje łowy uważam, za udane. Co tu dużo ukrywać, na takich skromnych zakupach jednak nie mogłam skończyć, jak dopada mnie szaleństwo zakupowe książek nie mogę przestać :) Odwiedziłam więc jeszcze Księgarnię internetową Znak, gdzie była akurat wielka wyprzedaż 60 %  taniej, jak również parę książek z wymiany i pojedynczego kupna :)







Najbardziej jestem przeszczęśliwa, że w końcu mam "Dziewczyny z Syberii" ponieważ zbieram całą serię z Prawdziwych Historii i jeszcze brakuje mi 3 książek. Jak również "Esesman i żydówka" również mnie cieszy, ponieważ uwielbiam książki z tematyką wojenną. Mój portfel piszczy, ale lubię ten stan euforii, gdy na mojej półce pojawiają się nowe pozycje :)

wtorek, 9 czerwca 2015

Najnowsze postępy

Dawno mnie nie było, słońce nie nastraja w siedzeniu w domu, a i uroczystości rodzinnych również trochę się nazbierało, dlatego tak rzadko miałam czas zaglądać na bloga.
 W końcu usiadłam, aby choć trochę zrobić xx i naskrobać trochę dla was :)











Tak o to kolejne półtora kartki za mną, teraz znów będę miała zastój ponieważ szykuje się u mnie w domu mały remoncik i znów obowiązku będę musiały mnie odciągnąć od xx. Nie wiem kiedy w końcu to skończę, mam nadzieję, że do końca lata, ale jak to wyjdzie to nie wiem.
Czy wy również latem wyszywacie mniej? Natomiast zimą to nadrabiacie ? :)